Dzisiaj, nawiązując do tego co haftuję, będzie trochę informacji o torebkach.
W XVIII wieku torebki miały formę trochę inną, niż znana nam dzisiaj. Były to dość duże sakiewki, przymocowane do tasiemki obwiązywanej w talii. Nie nosiło się ich zazwyczaj na wierzchu tylko pod spódnicą. Niektórzy pewnie zadaliby pytanie: jak do nich sięgano? Otóż, szwy boczne spódnic sukni i halek kończyły się jakieś 20 cm poniżej talii. Wyglądało to tak:
 |
Ze strony: http://villagegreenclothier.com/showroom/shifts.html | |
|
|
Przez te otwory sięgano do sakiewek, które często wyglądały dzięki pięknym haftom jak małe dzieła sztuki:
 |
Ze zbiorów Victoria&Albert Museum |
Czasem, dla większej wygody np. na targu , noszono ją na wierzchu - tak jak tu:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz